niedziela, 30 sierpnia 2009

Galerie na Picassa Web Album

Zapraszam do rzucenia okiem na kilka staro/nowych galerii w Picassie.

1. Październik 2006.
PPS - Pasmo Pewelsko Ślemieńskie to niewysokie pasemko zaliczane do Beskidu Makowskiego wbijające się klinem między Beskid Żywiecki na południu a Beskid Mały na północy.
Szczyty w tym paśmie nie osiągają dużych wysokości ale obfitują w piękne widoki na otaczające je wyższe pasma Beskidów.
Szczególnie piękne widoki rozpościerają się na południe, w stronę masywu Babiej Góry, Pasma Jałowieckiego, oraz Pilsko i Romankę na południowym zachodzie.
galeria =>

2. Sierpień 2007.
Kilkudniowa wycieczka w Považský Inovec w południowo zachodniej Słowacji. Górki pozornie niewysokie, sięgające ledwie 1000 m npm. Ale pozory mylą - wędrówkę zaczynamy na wysokości około 200 m npm a forma i rzeźba tych gór miejscami jest dość śmiała.
galeria =>

3. Marzec 2008.
Zima która właśnie się kończy była dziwna. W sumie ciepła i niemal bezśnieżna w miastach. Mieliśmy już serdecznie dość szarej i mokrej "nibyzimy", z nieukrywaną radością wyczekiwaliśmy wiosny. Tej klimatycznej bo kalendarzowa już była. Wymyśliliśmy sobie że pojedziemy w góry by pospacerować po zielonej trawce. Prawie się udało, już przed Wielkanocą było całkiem ciepło i pogodnie. Ale prawie robi wielką różnicę... Na krótko przed świętami pogoda się sknociła i powróciła zima. W poświąteczny wtorek przyjechaliśmy w białe góry. Śnieg padał jeszcze w środę. Od czwartku ocieplenie i totalne roztopy. Wkrótce zaczęliśmy tęsknić za mrozem...
galeria =>

4. Maj 2008.
Skansen i zamek w Starej Lubowni na Spiszu.
Jednodniowa wycieczka na Słowację zrealizowana w ramach długiej majówki spędzonej w Piwnicznej. Przeskok samochodem do Starej Lubowni a tam zwiedzanie skansenu i zamku.
Frajda dla dzieci, dla rodziców wydatki...
Ale kilka zdjątek udało się przy okazji zrobić. Pogoda generalnie w czasie majówki podła i mokra na tej wycieczce zrobiła sobie małą przerwę w polewaniu wodą i błysnęła słonkiem.
galeria=>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Wpisz swój komentarz...