niedziela, 30 sierpnia 2009

Wyspa Wolin na deszczowo.

16 lipca 2008.

To miała być wspaniała, przyjemna przejażdżka po zielonych lasach Wolina. Ambitne plany, jakieś 80-90 kilometrów. Nie udało się. Lało się z nieba i tyle.
Ale nie będę wymiękał zbyt pochopnie, mimo że deszczowo to jednak w sumie ciepło więc jadę, tym bardziej że z przyjechałem tu z Dźwirzyna a to prawie sto kilometrów.
Zatrzymałem samochód w Dargobądzu i szybko poskładałem rower. Ruszyłem piaszczystą drogą w kierunku Karnocic. Droga wpierw gruntowa przed samą wsią przeszła w "kocie łby" z polodowcowych otoczaków. Za Karnocicami to co chyba najpiękniejsze w tym dniu: wąski i kręty szlak nad brzegiem Zalewu Szczecińskiego. Te 2 kilometry to jedno z czołowych miejsc na mojej prywatnej liście "turystycznych przebojów". Później szlak wchodzi na wzgórza morenowe i leśnymi drogami wyprowadza do Lubina, na chwilę tylko sprowadzając mnie nad Zalew, do rosnącego w jego pobliżu "Dębu Wolinian". W Lubina na wzgórze Zielonka, dalej na Piaskowa Górę i nad Jezioro Turkusowe w wyrobisku dawnej kopalni kredy. Robię sobie odpoczynek w sezonowej knajpce nad brzegiem jeziora, smażona rybka, piwko. Pogoda pod psem, mimo że już całkiem zdrowo po południu jestem zaledwie drugim klientem tego dnia.

Dalej jadę asfaltem do Wicka i Międzyzdrojów, gdzie w końcu przestaje padać. Zaglądam na deptak i molo - chwilę później juz wiem dlaczego nie lubię nadmorskich miejscowości. Uciekam z Międzyzdrojów czym prędzej. Zdyszany dojeżdżam do Wzgórza Gosań. To najwyższy brzeg morski w Polsce. Do Wisełki mam w dół, świst w uszach, jakieś 50 km/h na liczniku. We wsi skręcam na południe i drogą mijającą malownicze jeziora docieram do zagubionego w lesie Warnowa. Asfaltami przez Kodrąbek zamykam pętlę i kończę wycieczkę. Wsiadam do samochodu mokry i zmęczony, ale zadowolony że jednak się udało pojeździć na Wolinie. Dystans zaledwie 50 km ale można rzec że przejechany na rowerze wodnym...

Wolin (pom. Wolin, niem. Wollin) – należąca do Polski i zarazem największa w Polsce, wyspa. Położona w południowej części Zatoki Pomorskiej. Od lądu stałego oddzielona jest cieśniną Dziwną, Zalewem Kamieńskim i Zalewem Szczecińskim, a od wyspy Uznam – Świną.
Warunki naturalne Wolina są urozmaicone: tereny bagniste na południu, nizinne, leśne, a także wzniesienia morenowe (Pasmo Wolińskie z kulminacją Grzywacza – 116 m n.p.m., najwyższym punktem wyspy) oraz wybrzeże klifowe – najwyższe w Polsce – ok. 80 m oraz ciągnące się na przestrzeni 15 km, od Międzyzdrojów do Świdnej Kępy.
Na obszarze wyspy wyróżnić można trzy charakterystyczne półwyspy: Półwysep Przytorski w części zachodniej, Półwysep Międzywodzki w części wschodniej oraz Półwysep Rów na południu Wolina. W środkowej części wyspy znajduje się Pojezierze Wolińskie, z największym jeziorem Koprowo. Wschodnie tereny przybrzeżne objęte są granicami obszaru Natura 2000 – Ujście Odry i Zalew Szczeciński.
U południowo-zachodniego wybrzeża, na Zalewie Szczecińskim znajduje się szereg drobnych wysepek, z których największa to Wielki Krzek.
Duża część wyspy jest objęta Wolińskim Parkiem Narodowym, wschodnie tereny przybrzeżne należą do obszaru "Natura 2000 – Ujście Odry i Zalew Szczeciński".

Woliński Park Narodowy.
Woliński Park Narodowy utworzony w 1960 roku obejmuje ochroną część największej polskiej wyspy – Wolin (woj. zachodniopomorskie). Szczególne walory Parku to: najpiękniejszy odcinek polskiego wybrzeża klifowego, dobrze zachowane lasy bukowe, unikalna - wyspiarska delta Świny, przybrzeżny pas wód Bałtyku. Do roku 1996 Park zajmował powierzchnię 4844 ha, kiedy to udało się włączyć w jego granice obszar 1 mili morskiej wód przybrzeżnych Bałtyku, archipelag wysp we wstecznej delcie Świny wraz z otaczającymi je wodami Zalewu Szczecińskiego. Od tego momentu Woliński Park Narodowy stał się pierwszym w Polsce parkiem morskim. Obecna powierzchnia Parku wynosi 10937 ha, w tym ekosystemy leśne zajmują 4648,53 ha (42,50 % powierzchni Parku), ekosystemy wodne 4681,41 ha (42,80%) i ekosystemy lądowe nieleśne 1607,46 ha ( 14,70 %). Ochroną ścisłą objęto obszary o łącznej powierzchni 498,72 ha ( 4,56 %).
informacje za: www.wolinpn.pl


Szlak niebieski nad Zalewem Szczecińskim.
To dla mnie najpiękniejszy kawałek Wolina. Nie byłem tu po raz pierwszy, jakieś 20 lat temu (o Boże jak ten czas leci) przeszedłem tą drogę na nogach i chciałem tu wrócić jeszcze.
Szlak ten na 2 kilometrowym odcinku za Karnocicami w kierunku Lubina ciągnie sie u stóp wysokiego brzegu opadajacego pagórkami to wody. Szlak jest piękny! Wąska ścieżka wijąca się wsród powalonych drzew, raz po raz schodząca do samej wody i ocierająca się o przybrzeżne szuwary. I niesamowita atmosfera mlecznej bieli o strony Zalewu, gdzie w deszczowej aurze jaką mnie obdarzylo niebo, lustro wody psychodelicznie zlewało się na horyzoncie z szarym niebem, tak że nie dało sie dociec gdzie sie kończy woda a gdzie zaczynają niskie mgły i chmury. I chwilami widoczny w tej szarzyźnie jakby unoszący się w powietrzu statek - duży całkiem kontenerowiec.



Przybrzeżne płycizny Zalewu Szczecińskiego z malowniczymi szuwarami oczeretu jeziornego.
Jako jedne z najcenniejszych powierzchni roślinności nieleśnej podlegają ochronie ścisłej. Tereny te podlegają wyłącznie naturalnym spontanicznym procesom kształtowania - tu człowiek nie ingeruje.



Zwalone drzewo na szlaku.
To jest park narodowy - miejscami szlak jest zagrodzony zwalonymi drzewami, bywało że trzeba było wejść do wody by je ominąć.



Subatlantycki bór świeży. (Leucobryo-Pinetum)
Las z dominującą sosną, który występuje na ubogich piaszczystych glebach. Mała wilgotność gleby, dająca wrażenie ‘świeżości’ przy dotyku, dała nazwę boru – „świeży”.
Silny wpływ klimatu morskiego sprawia, że w borze można spotkać specyficzne gatunki runa lesnego: zimoziół północny (Linea borealis) bardzo efektowny mech bielistka siwa (Leucobryum glaucum) czy widłak jałowcowaty (Lycopodium annotinum).
Typowe jest występowanie zwartych kobierców mchów i niskich traw oraz rozległych łanów borówki czernicy. Bory zajmują łącznie około 20% powierzchni lasów Parku zaś ich średni wiek to około 90 lat.
Las przedstawiony na zdjęciu to bór rosnący nad brzegami Zalewu Szczecińskiego, w rejonie pomnikowego "Dębu Wolinian".



"Dąb Wolinian"
Jedno z najstarszych drzew WPN. W ostatnim czasie mocno uszkodzone na skutek sztormu. Przy drzewie głaz informujący, iż znajduje się przy obszarze ochrony ścisłej im. Adama Wodziczki. W pobliżu dębu bierze swój początek trasa ścieżki dydaktycznej „ Nad Zalewem Szczecińskim”, której głównym celem jest przybliżenie bioróżnorodności gatunkowej Parku, ze zwróceniem szczególnej uwagi na awifaunę tych terenów.



Punkt widokowy Piaskowa Góra
Znajduje się na zboczu stromego, piaszczysto-kredowego urwiska wznoszącego się nad południowym brzegiem Jeziora Turkusowego. Na stromych zboczach rośnie trudno dostepny, dziki las. Wyglada to jakby nie nadmorsko - wręcz zapachniało górami.



Wzgórze Gosań.
Gosań to najwyższe wzniesienie polskiego wybrzeża leżące bezpośrednio nad morzem (95 m n.p.m.), znajdujące się na terenie Wolińskiego Parku Narodowego. Miejsce to odznacza się niespotykana dynamiką: corocznie w wyniku abrazji do morza obsuwa się około 1 metra lądu wraz z drzewami i zaroślami.



Jezioro Wisełka.
Tylko usiąść i zapomnieć o całym świecie.



Jezioro Czajcze.
Powszechnie uważane za najpiękniejsze naturalne jezioro Wolina.
Wyróżnia się przede wszystkim puszczańskimi brzegami i nietypowym, przypominającym podkowę, kształtem. W sam środek jeziora wbija się zalesiony półwysep, który w zamierzchłym średniowieczu był warowną wyspą Wolinian.
Kilkaset lat później stanął tu drewniany, myśliwski zamek jednego z książąt pomorskich.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Wpisz swój komentarz...