czwartek, 14 listopada 2013

Straty muszą być.

Straty muszą być. Jak nie w ludziach to w sprzęcie. W Górach Kaczawskich straciłem obiektyw do Pentaxa. Ot, się mechanicznie uszkodził. Nic wielkiego bo tylko kitowy 18-55mm, choć fajnie rysował.. Niestety nie mam nic w zamian w tym zakresie a kasy na zakup nowego chwilowo brak. Po czterech z okładem latach trzeba będzie się przeprosić ze starym Fuji Finepix 9600. Stara hybryda na szczęście działa. Szkło ma specyficznie "mydlaste" a matryca jest "mięciutka" - to wady/niewady tego aparatu, które trzeba będzie spróbować przekuć w sukces. Rady nie ma. Grzebałem na dysku w starych fotach robionych "fujasem" i znalazłem takie coś.
 

poniedziałek, 11 listopada 2013

Organy Wielisławskie i Ostrzyca Proboszczowicka.

Ostatni dzień wyjazdu w Góry Kaczawskie spędzamy... na Pogórzu Kaczawskim. Granice pogórza i gór są płynne. Korzystając z samochodów oglądamy dwa miejsca interesujące pod względem geologicznym. Wszak to Kraina Wygasłych Wulkanów. Przystanek pierwszy - Organy Wielisławskie.
Organy Wielisławskie (niem. Porphyrbruch lub Grosse Orgel) – odsłonięcie porfirów (ryolitów) na zboczu góry Wielisławka (375 m n.p.m.) niedaleko Świerzawy na Pogórzu Kaczawskim. Pod względem budowy geologicznej znajduje się w niecce północnosudeckiej, a właściwie jej południowo-wschodnim przedłużeniu – rowie Świerzawy. Ryolity przybrały tu unikatową dla skał kwaśnych strukturę słupową. Słupy są zazwyczaj cztero- lub pięciokątne, o średnicy 20–30 cm. Powstały one w trakcie stygnięcia magmy (lawy) w kominie wulkanicznym w dolnym permie (czerwonym spągowcu). Jest to forma ciosu termicznego. W XIX w. znajdował się tu kamieniołom, obecnie Organy Wielisławskie stanowią pomnik przyrody nieożywionej. Półki skalne porośnięte są m.in. przez wrzos zwyczajny, pięciornik pagórkowaty, gwiazdnicę wielkokwiatową, dzwonek okrągłolistny, rozchodnik wielki i rozchodnik ostry. (Wikipedia)
Przystanek drugi - Ostrzyca Proboszczowicka.
Ostrzyca (niem. Spitzberg) – wzniesienie o wysokości 501 m n.p.m. w południowo-zachodniej Polsce, na Pogórzu Zachodniosudeckim, na Pogórzu Kaczawskim. Wulkaniczne wzniesienie w kształcie stożka. Wzniesienie o dość stromych zboczach, z wyraźnie podkreślonym wierzchołkiem, wznosi się samotnie w środkowo-zachodniej części Wysoczyzny Ostrzyckiej, wyraźnie odróżniając się od płaskiego krajobrazu. Wzniesienie o zróżnicowanej budowie geologicznej, zbudowane z wulkanitów mioceńskich stanowiących część rdzenia dawnego wulkanu tarczowego wypełnionego lawą oraz pokrywy lawowej o zasadowej lawie. Zbudowana jest z bazanitu, skały zbliżonej do bazaltu. Jest to zasadowa skała wulkaniczna, barwy ciemnej, prawie czarnej, o teksturze afanitowej lub porfirowej. Od typowych bazaltów różni się większą zawartością oliwinu i obecnością skaleniowców. Bazanit budujący wzniesienie jest spękany tworzy regularne słupy. Na szczycie wzniesienia występują malownicze skałki. Duży kompleks na wschodnim stoku nosi nazwę Małej Ostrzycy. Niższe partie zbocza pokrywają utwory soliflukcyjnych, a u podnóża występują osady glacjalne, fluwioglacjalne. Wzniesienie porośnięte w całości lasem, skalne zbocza porasta z trudem wciskający się między skały, las odroślowy, który tworzy: jawor, jesion, lipa, wiąz i w mniejszych ilościach dąb. Niżej występuje świerk i brzoza. W szczytowej partii wzniesienia położonej powyżej 450 m n.p.m., utworzono rezerwat przyrody Ostrzyca Proboszczowicka o powierzchni 3,81 ha, w którym przede wszystkim chronione jest bazaltowe gołoborze i porastająca je roślinność naskalna. Sam szczyt, będący dominantą wysokościową okolicy, stanowi dobry punkt widokowy. Góra przy dobrej pogodzie jest widoczna z Karkonoszy. (Wikipedia)

 PS: W tym dniu zakończył swój żywot fotograficzny obiektyw mojej lustrzanki - 18-55mm Pentaxa. Zginął śmiercią tragiczną rozbity gdzieś podczas transportu, w sposób zadziwiająco pechowy. Trafienie było subtelne, delikatne wręcz a jednak niesamowicie skuteczne. A kysz!

niedziela, 10 listopada 2013

Skopiec w Górach Kaczawskich.

Skopiec. Zasadnicza wycieczka tego wyjazdu. Niech padnie to słowo: "górska". "Górska" na ile pozwalają to Góry Kaczawskie. Robimy pętelkę z Wojcieszowa gdzie mamy swoją bazę. Wychodzimy na przełęcz Komarnicką kamienistymi stokówami, dalej płaskimi, połogimi grzbietami dochodzimy do Przełęczy Widok skąd schodzimy Wojcieszowa przez Podgórki. Robi się z tego jakieś 20 kilometrów. Kończymy ledwie przed szybkim, listopadowym zmrokiem.
Wapiennik w Wojcieszowie
Kraina Wulkanów. Widok z drogi na Skopiec.
Kraina Wulkanów
Wierzchołek Skopca.
Fragment epitafium rodziny von Zedlitz w starym kościele w Podgórkach.
Pozostałości starego kościoła w Podgórkach

sobota, 9 listopada 2013

Wąwóz Myśliborski.

Wąwóz Myśliborski i Myślibórz. Tego dnia to właściwie tyle "gór". Właściwie tyle by tylko buty ubrudzić.

Rezerwat przyrody Wąwóz Myśliborski koło Jawora - rezerwat przyrody w południowo-zachodniej Polsce, w woj. dolnośląskim, w powiecie jaworskim, w gminie Paszowice.   Obszar rezerwatu florystyczno-geologicznego stanowi fragment zalesionej doliny wciosowej potoku Jawornik położonej między miejscowościami Myślibórz, Myślinów i Jakuszowa.   Rezerwat utworzono głównie dla ochrony jedynego na Dolnym Śląsku stanowiska bardzo rzadkiej, chronionej paproci, języcznika zwyczajnego, występującego na skałach zieleńcowych oraz otaczającego go naturalnego lasu mieszanego grądowego i innych rzadkich roślin paprotnika kolczystego, jemioły jodłowej oraz śledziennicy naprzeciwlistnej. W rezerwacie występują też m.in.: wawrzynek wilczełyko, przylaszczka pospolita, lepiężnik, pierwiosnka wyniosła, rojnik górski. W czystych wodach potoku występuje ciekawy glon Hildebrandia rivularis.   W rezerwacie znalazły również ochronę najstarsze fragmenty krajobrazotwórcze, jakimi są relikty podmorskiego wulkanizmu - lawy poduszkowe oraz inne skały przeobrażone pochodzące ze starszego paleozoiku, głównie zieleńce, łupki zieleńcowe i diabazy oraz ordowickie łupki i fyllity, należące do metamorfiku kaczawskiego. Z późniejszego alpejskiego okresu chroniona jest krawędziowa rzeźba terenu, w której występuje paleogeńskie zrównania powierzchni z reliktami bazaltowego wulkanizmu lądowego z okresu trzeciorzędu. (Wikipedia)

Kościół Pokoju w Jaworze.

Friedenskirche w Jaworze. Budowla nietypowa i w swojej nietypowości oszałamiająca. Jeszcze czekająca na gruntowną restaurację wnętrz, jeszcze mroczna i lekko przykurzona w środku. Na odkurzenie czeka barokowe, polichromowane wyposażenie wnętrza: ołtarz, ambona i chrzcielnica, cztery kondygnacje empor, ozdobione obrazami ilustrującymi Stary i Nowy Testament oraz pejzażami z zamkami i tarczami heraldycznymi. Ewangelicka świątynia wybudowana według projektu Albrechta von Säbischaw latach 1654-1655. Zastosowane rozwiązania architektoniczne i konstrukcyjne, w szczególności konstrukcja ryglowa (Fachwerk) były pokłosiem układu sił po wojnie trzydziestoletniej. Tym sposobem polityka zadecydowała o układzie statycznym budowli. Kościoły Pokoju powstały w II połowie XVII wieku, w następstwie kończącego wojnę trzydziestoletnią, pokoju westfalskiego. Katolicki cesarz Ferdynand III Habsburg, gdy naciskany przez protestancką Szwecję, przyznał śląskim luteranom prawo do wybudowania trzech świątyń na obszarach bezpośrednio podległych jego władzy.   Zgoda na budowę obwarowana była ograniczeniami:  
  • budowle miały być wzniesione jedynie z materiałów nietrwałych (drewno, słoma, glina, piasek)
  • kościoły mogły być wybudowane jedynie poza granicami miasta, nie dalej jednak niż na odległość strzału armatniego od murów miejskich
  • nie mogły mieć wież, dzwonów, ani tradycyjnego kształtu świątyni
  • musiały być ukończone w ciągu jednego roku
  • musiały zostać wzniesione na koszt protestantów
  • nie mogły przy nich powstać szkoły parafialne
  Wybudowane zostały trzy takie kościoły: w Głogowie, Jaworze oraz Świdnicy. Do naszych czasów dotrwały dwa – kościół w Głogowie spłonął w pożarze.


Zamek w Bolkowie.

Zamek w Bolkowie to następny przystanek w drodze w Góry Kaczawskie. Dalej siąpi deszcz i dalej nie śpieszymy się. A skoro nie śpieszymy się to zwiedzamy.
Zgodnie z legendą wartownia na górze zamkowej stała już w IX w. jednak nie ma na to żadnych dowodów. W 807 r. miał zostać wzniesiony przez pogańskiego księcia Bolecka. Prawdopodobnie pierwsza została wybudowana kamienna wieża usytuowana w najwyższym punkcie wzgórza, otoczona drewnianą zabudową, jednak nie ma na to dowodów w postaci pisanej. Pierwsza wzmianka o zamku pochodzi z 1277 r. gdzie książę Bolesław II legnicki pisze o Hain castro nostro. Zamek Bolków został założony przez księcia legnickiego Bolesława II Rogatkę zwanego Łysym, później rozbudowany przez jego syna Bolka I Surowego, księcia świdnicko-jaworskiego. Polityka Bolka I doprowadziła do rozbudowy warowni chroniących przejść przez masyw Sudetów. Przyczyniło się utrzymania niezawisłości księstwa świdnicko-jaworskiego do końca XIV w. (najdłużej ze wszystkich śląskich księstw). W połowie XIV w. zamek połączono z systemem fortyfikacji miejskich, jego południowy i południowo-wschodni narożnik został połączony z miejskimi murami obronnymi. W czasach piastowskich rezydentami zamku byli książęcy burgrabiowie, tacy jak: Logau, Schaffgotsch, Schweinichen, Salza. W latach 1301-1368 za panowania książąt Bernarda świdnickiego i Bolka II Małego (od 1353 r.) zamek został powiększony. Według historyków zamek pełnił funkcję skarbca od czasów Bolka II, przez około 100 lat, później został przeniesiono do Pragi. Bolko II był bezdzietny, dlatego adoptował córkę zmarłego brata Henryka (1343 r.), Annę i ustanowił ją dziedziczką księstwa. 27 maja 1353 r. odbył się ślub Anny z królem czeskim Karolem IV. 3 lipca zapisał Bolko II Annie i Karolowi IV księstwa, warunkiem było to, że do swojej śmierci będzie mógł nimi władać, tak samo jak jego żona księżna Agnieszka Habsburska. W 1392 r. zamek przeszedł na własność królów czeskich. Do tego roku najprawdopodobniej od czasów Bolka I zamek pełnił rolę skarbca. W czasie napadów husytów miasto zostało zniszczone, ale zamek nie. W 1463 r. król czeski Jerzy z Podiebradów osadził w zamku rycerza (Hans von Tschirnhaus), który zasłynął w okolicy z rozbojów. Stało się to powodem zorganizowania przez mieszczan wrocławskich i świdnickich zbrojnej wyprawy na zamek w 1468 r. pod przywództwem Guncela II Świnki. W 1491 r. oblegał zamek król czeski Władysław II Jagiellończyk. Na początku XVI w. zamek za sprawą króla Ferdynanda I zostaje przekazany wrocławskiemu biskupowi w dożywocie. Biskup na polecenie monarchy podejmuje rozbudowę zamku. W latach 1539-1540 zamek pod kierownictwem lombardzkiego architekta Jakuba Parra został przebudowany. Powiększono przede wszystkim obszar warowny. Wybudowano, otoczone murami i bastejami, dziedzińce w części południowo-zachodniej oraz od strony miasta. Umocnienia te połączono z dwiema basztami miejskimi. Wieża zyskała jaskółczy ogon. Po śmierci biskupa w 1543 r. zamek przechodzi jako lenno na jego rodzinę. Od 1570 r. właścicielem zamku jest Matthiasa von Logau. W 1596 r. zamek przechodzi w ręce rodu Zedlitz. W 1640 r. (podczas wojny trzydziestoletniej) zamek jest oblegany, ale nie pozostaje niezdobyty; 1646 r. zajęty przez wojska szwedzkie. W 1703 r. po wygaśnięciu bolkowskiej gałęzi rodziny Zedlitz zamek (i miasto) zostaje sprzedany cystersom z Krzeszowa. Od tego czasu zamek pozostaje niezamieszkany. W 1715 r. cystersi skończyli przebudowę wnętrz; edyktem z 30 października 1810 r. zamek przechodzi na własność skarbu państwa pruskiego (sekularyzacja). Zamek w tym czasie popadał w ruinę. W 1813 r. po wojnach napoleońskich na zamku zatrzymali się rosyjscy żołnierze. Szukając legendarnego złota, wykuli dziurę u podstawy wieży, by w efekcie dostać się do lochu głodowego. W 1885 r. władze zezwoliły na rozbiórkę części murów, a pozyskany materiał przeznaczono na naprawę dróg. 10 marca 1913 r. burmistrz Bolkowa (Feige) powołuje Verein für Heimatpflege (Bolkowskiego Towarzystwa Regionalnego); miało ono na celu ożywieniu ruchu turystycznego. Wybuch wojny nie pozwolił jednak na realizację planu. W 1922 r. odbudowany został Dom Niewiast, parter zagospodarowano na schronisko młodzieżowe, a piętro na muzeum regionalne. Po dojściu Hitlera do władzy zamek stał się własnością państwa. Istnieją przypuszczenia, że na zamku mieścił się ośrodek badawczy zajmujący się nadzorem okolicznych fabryk. W 1959 r. zostały przeprowadzone badania archeologiczne, prowadziła je Katedra Historii Architektury Polskiej Politechniki Wrocławskiej we współpracy z Zakładem Archeologii Polski IHKM PAN we Wrocławiu. Pracami kierował Olgierd Czerner. Odkryto m.in. fundamenty pomiędzy wieżą a wewnętrznym murem. W wyniku badań naczyń znalezionych na obszarze budowli, po której pozostał mur o grubości ok. 80 cm, ustalono że spłonęła ona w XIII w. Później na tym miejscu wzniesiono nową wieżę. Zniszczony budynek należał do grupy najstarszych założeń obronnych. W październiku 2000 r. szczecińskie przedsiębiorstwo przeprowadziło na zamku badania georadarowe, które miały pomóc ocenić hipotezę dr. Stulina o ukrytej na zamku Bursztynowej Komnacie. Ustalono wtedy, że na terenie zamku znajduje się nieodkryte dotąd podziemne pomieszczenie. W lipcu 2001 r. Instytut Archeologii Uniwersytetu Wrocławskiego prowadził badania archeologiczne, których celem było poszerzenie wiedzy na temat najstarszych założeń zamku. Prowadzono trzy wykopy: pierwszy w części południowej pomiędzy murem obwodowym a wieżą obronną, a kolejne w zniszczonym Domu Gotyckim. (za Wikipedią)

Kościół w Strzegomiu.

W drodze w Góry Kaczawskie zatrzymaliśmy się w Strzegomiu. Pogoda mokra i pod psem więc nie śpieszy się nam zbytnio w góry. Postanawiamy zobaczyć masywny, oglądany dotąd jedynie z drogi, kościół. Wyraźnie odznaczający się w panoramie Strzegomia. Kościół Świętych Apostołów Piotra i Pawła. Niestety nie udało się wejść do środka.


W okresie wypraw krzyżowych na terenie Królestwa Jerozolimskiego powstał rycerski zakon Templariuszy, oraz zakony szpitalne, późniejsi Joannici i Krzyżacy. Po upadku krucjat zakony te prowadziły szeroką działalność misyjną na terenie Europy. Joannici prowadzili szeroką działalność budowlaną, w przypadku ziem polskich wznieśli szereg kościołów, poczynając od kościoła w Zagości w Małopolsce z drugiej połowy XII w. Z Joannitami wiążą się też kościoły na terenie Wielkopolski – Św. Jana na Komandorii w Poznaniu z końca XII w. i Św. Bartłomieja w Objezierzu z początku XIII w., oba później przebudowane. Na terenie Śląska wznieśli kościoły w Złotoryi (XIII-XIV w.) oraz kościół w Strzegomiu. W roku 1180 Joannici otrzymali Strzegom, lokowany w 1242 r. Istniał w tej miejscowości kościół Św. Andrzeja, zniszczony przez Mongołów podczas najazdu na Śląsk w 1241 r. Zanim powstał obecny kościół, wznieśli w XIII wieku mniejszy obiekt. Ostatecznie na początku XIV stulecia zakon zdecydował wznieść nowy, wielki (długości ok. 80 m.) kościół z łamanego granitu, bazaltu oraz piaskowca użytego do elementów dekoracyjnych (portale, wsporniki). Budowa kościoła trwała długo, prace ukończono dopiero w początkach XVI w. Dnia 15 września 2002 papież Jan Paweł II wydał bullę na mocy której parafia strzegomska otrzymała godność bazyliki mniejszej.
Kościół jest trójnawową bazyliką z transeptem i poligonalnie zamkniętym prezbiterium. Prezbiterium jest trójprzęsłowe, zaś korpus nawowy tworzy pięć przęseł. Nawy boczne od strony wschodniej są zamknięte trójbocznie. Fasada zachodnia dwuwieżowa (wieża południowa nigdy nie została ukończona). Wnętrze nakrywają sklepienia gwiaździste (kaplice, skrzyżowanie naw), krzyżowo-żebrowe (nawy boczne) oraz sieciowe (nawa główna) wsparte na prostokątnych filarach. Żebra sklepienne spływają na wsporniki, niektóre z nich o figuralnych formach. Taka struktura wschodniej części kościoła, z prezbiterium z nawami bocznymi, znany jest na terenie Śląska, zarówno w kościołach bazylikowych (Kościół Św. Elżbiety) jak i halowych (Kościół NMP Na Piasku). Na zewnątrz ściany nawy głównej wspierają kamienne łuki oporowe. Szczyty transeptu i fasady zachodniej ceglane, ozdobione blendami z pocz. XVI w. Charakterystyczna dla gotyckiej architektury śląskiej jest dekoracja szczytu zachodniego – tworzą go blendy w kształcie ślepych, prostokątnych okien.
Bogato rzeźbione trzy portale z tympanonami stanowią zbiór rzadkich w Polsce średniowiecznych typów ikonograficznych. Portal zachodni pochodzi z lat siedemdziesiątych XIV w. Reprezentacyjny charakter wejścia nadaje kamienna dekoracja złożona z laskowań – posąg Chrystusa jako sędziego świata, a obok postacie Matki Boskiej i św. Jana. W polach łuku bogaty zespół płaskorzeźb i rzeźb pełnoplastycznych ustawione w dwóch rzędach. Przedstawiają one w sposób narracyjny epizody z życia świętego Pawła. Nad portalem północnym z 3 ćwierci XIV w. tympanon z płaskorzeźbionym przedstawieniem Koronacji Matki Boskiej przez Chrystusa, poniżej Koronacji Batszeby przez Salomona i Koronacji Estery przez Ahaswera. Nad portalem południowym z ok. 1400 r. scena Zaśnięcia Matki Boskiej w typie koimesis.
W prezbiterium kamienne sedilia, o trzech arkadach, kamienne sakramentarium w kształcie wieży (wys. 4,5 m.), wykonane przez Wolfganga z Wiednia w pierwszej poł. XV w., kamienna późnogotycka chrzcielnica z XVI w., rzeźbiona w piaskowcu ambona z 1592 r. Na ścianach w różnych miejscach zachowały się niewielkie fragmenty polichromii z XIV i XVI w. Rzeźbę nowożytną reprezentuje zespół nagrobków i epitafiów z XVI-XVII wieku. Skromna manierystyczna ambona z 1592 r. jest dziełem Caspra Bergera z Legnicy. W wielkim neogotyckim ołtarzu głównym znajduje się gotycka figura Marii z Dzieciątkiem z XV w. W wieży znajduje się cenne dzieło sztuki ludwisarskiej, dzwon kościelny pochodzący z 1318 roku. Dzwon jest fundacją ojca Przedbora z Widawy pod Wrocławiem. (za Wikipedią)