czwartek, 19 czerwca 2014

Zrębice. Święty Idzi razy dwa.

Zrębice.

Wieś jakich wiele na Jurze. Podobnie jak w wielu innych miejscowościach jest tu coś co może zainteresować miłośnika zabytkowej architektury. Można rzec że Zrębice stoją Świętym Idzim. Pod tym wezwaniem są tu i kościół i kaplica w polach na północ od zabudowań wsi. By to wszystko połączyć i zcementować lokalny samorząd zorganizował i wyznakował w okolicy szlak turystyczny pod nazwą, a jakże by inaczej, "Dróżki Świętego Idziego". Czasem mam wrażenie że co za dużo to niezdrowo... Parafia i wieś Zrębice powstały w około 1334 roku. Nazwa "Zrębice" wskazuje na wyręby lasów, na których niegdyś powstała wioska. W spisach Świętopietrza Zrębice występują pod nazwą Sdrabicz. Około 100 lat później (ok. 1470 r.) Jan Długosz w "Liber Benef." opisuje wioskę jako Sdrzembicze. Parafia i wieś Zrębice po rozbiorach należały do najbiedniejszych. Z upadku materialnego podniósł ją ksiądz Jan Lelewicz w II połowie XIX wieku. W 1789 roku rozebrano modrzewiowy kościół parafialny, który wkrótce potem został odbudowany. W Parafii Zrębice 1 września obchodzony jest Odpust ku czci św. Idziego.

Kaplica Świętego Idziego.

Zbudowana na polu w okolicy wsi Zrębice kapliczka jako wyraz wdzięczności mieszkańców miasta dla Świętego Idziego. Pierwsza kaplica powstała mniej więcej na przełomie XVI i XVII wieku. Upamiętniała cud jakim było objawienie się w Zrębicach św. Idziego. Miał on wówczas pomóc mieszkańcom miasta pokonać panującą w okolicach zarazę. Na przełomie XVII i XVIII wieku wyremontowano i powiększono kaplicę. W tym okresie w kaplicy znajdowały się aż trzy ołtarze: św. Idziego Opata, Przemienienia Pańskiego i Pana naszego Jezusa Chrystusa. Rozbudowana kaplica nie przetrwała jednak zbyt długo -już pod koniec XVIII wieku z powodu złego stanu technicznego została rozebrana. kapliczki postawiono nową nieco mniejszą kamienną kapliczkę, którą możemy oglądać do dnia dzisiejszego.

Kościół p.w. Świętego Idziego.

Według kronik parafialnych kościół został ufundowany przez Kazimiera Wielkiego lub Władysława Opolczyka. Pierwotny modrzewiowy kościół parafialny pochodził z XIV wieku. Pierwotnie był zlokalizowany w miejscu, gdzie dziś stoi kapliczka. Zbudowano go w podzięce za uratowanie wsi od zarazy, jaka w tamtych czasach panowała. W 1778 kościół został rozebrany. W tym samym roku powstała nowa świątynia. W XIX wieku kościół z powodu braku funduszy jeszcze raz chylił się ku ruinie, jednak w II połowie XIX wieku został restaurowany przez wyżej wspomnianego księdza Jana Lelewicza. W 1789 roku do kościoła został przeniesiony obraz świętego Idziego. W kościele znajdował się zabytkowy obraz Matki Bożej Betlejemskiej (tzw. Betlejemka). Obraz pochodzi z XV wieku. Obraz wraz z figura Pana Jezusa Zmartwychwstałego został skradziony w 1998 roku. W kościele znajdują się także kamienna chrzcielnica z XVIII wieku, ołtarze barokowe z XVIII wieku oraz kropielnica miedziana w kruchcie.

1717 roku. Święty Idzi, łac. Sanctus Aegidius, fr. Saint Gilles l'Ermite (ur. ok. 640-650 w Atenach, zm. 1 września pomiędzy 720-725 w Saint-Gilles)– francuski opat, eremita z Gallii Narbonensis, święty Kościoła katolickiego i prawosławnego, jeden z Czternastu Świętych Wspomożycieli. W średniowiecznej Europie był jednym z najpopularniejszych świętych (obok świętego Marcina). Ku jego czci wystawiono wiele kościołów we Francji, w Belgii, w Niemczech, a także w Polsce. Relikwie św. Idziego znajdują się od XVI wieku w krakowskiej Katedrze i inowłodzkim kościele, od XVIII/XIX wieku Złotym Potoku (Cz) i Zrębicach. Wzywany jest w razie bezpłodności i przeciw chorobom psychicznym. Jest patronem karmiących matek, rybaków, myśliwych, pasterzy, handlarzy końmi, rozbitków, epileptyków, chorych, rannych, grzeszników, łuczników, żebraków, zbłąkanych, dobrej spowiedzi, Styrii i Karyntii, Edynburga, Norymbergi, Osnabrücku, Brunszwiku i Tuluzy. W ikonografii przedstawia się świętego w habicie zakonnym, często w jaskini lub na jej tle, z łanią i z ręką przebitą strzałą, czasem też z książką i laską pasterską w dłoni.

Linki

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Wpisz swój komentarz...