piątek, 18 września 2015

Posiadłość von Redena w Bukowcu.

Bukowiec.

Dawna posiadłość Hrabiego Fryderyka Wilhelma von Redena, dyrektora Wyższego Urzędu Górniczego we Wrocławiu, później ministra w rządzie pruskim. Pałac, dawny folwark, pawilon zwany Herbaciarnią oraz sztuczne ruiny Opactwa będące jednocześnie kaplicą grobową. Fryderyk Wilhelm von Reden jest dla Górnego Śląska bardzo ważną postacią, jest kimś takim jak dla Polski Stanisław Staszic. To on przyczynił się do rozwoju górnictwa i hutnictwa na Górnym Śląsku, to on sprowadził do Gliwic szkockiego inżyniera Johna Baildona. Z jego inicjatywy zbudowano Królewską Odlewnię Żeliwa w Gliwicach i Królewską Hutę na terenie dzisiejszego Chorzowa. To on spowodował zbudowanie Głównej Kluczowej Sztolni Dziedzicznej oraz łączącego się z nią Kanału Kłodnickiego i tym sposobem, zupełnie nieświadomie, ustalił przebieg Drogowej Trasy Średnicowej w Gliwicach, budowanej dwieście lat po jego śmierci. 

 

Friedrich Wilhelm von Reden.

Urodził się w rodzinie o bogatych tradycjach górniczych. Górnikami byli jego stryj Klaus Fryderyk oraz jego kuzyn Fryderyk Otto Burchard. To właśnie stryj Klaus Fryderyk zadecydował o górniczym wykształceniu Friedricha Wilhelma von Redena. Decydującą rolę w karierze i ukształtowaniu się zainteresowań Redena przemysłem odegrał jego wuj i protektor Fryderyk Antoni von Heinitz (od 1777 r. minister kierujący pruskim Departamentem Górnictwa i Hutnictwa).

W młodości, ulegając oświeceniowej modzie, Reden dużo podróżował: zwiedził m.in. Austrię, Francję, Holandię i Włochy. W 1779 r. został dyrektorem Wyższego Urzędu Górniczego we Wrocławiu. Był wielkim reorganizatorem górnictwa na Dolnym Śląsku, między innymi pomysłodawcą drążenia Lisiej sztolni (obecnie w Wałbrzychu), a zwłaszcza wprowadzenia transportu węgla łodziami. Najprawdopodobniej spotkał się z taką metodą transportu węgla w górach Harzu. 15 października 1786 (według innych źródeł 14 stycznia) z rąk Fryderyka Wilhelma II otrzymał tytuł hrabiowski, a do jego herbu dodany został hełm górniczy z młotkami (pyrlik).

Z inicjatywy Redena wprowadzono wówczas na Górnym Śląsku innowacje technologiczne podpatrzone w Anglii i rozpoczęto wiele inwestycji przemysłowych, głównie w trójkącie: Tarnowskie Góry – Gliwice – Królewska Huta. Zasługą Redena było m.in. zainstalowanie pompy parowej (napędzanej maszyną parową systemu Newcomena) do odwadniania chodników w kopalni rud ołowiu i srebra w Tarnowskich Górach- Strzybnicy (sprowadzonej w 1787 r. z Anglii i uruchomionej, jako jednej z pierwszych na kontynencie, 19 stycznia 1788 r.) oraz wybudowanie pierwszych pieców hutniczych na paliwo mineralne w królewskich hutach w Gliwicach (1796 r. i Królewskiej Hucie (1802 r.).

Górny Śląsk zawdzięcza mu ożywienie gospodarcze spowodowane rozwojem przemysłu. Poza wymienionymi inwestycjami z jego inicjatywy wybudowano w okolicy Tarnowskich Gór kopalnię rud oraz hutę Friedrich w Strzybnicy. Po odkryciu w 1790 roku przez sprowadzonego z Brabancji (Belgia) inżyniera górniczego, żydowskiego pochodzenia, Salomona Isaaca, złóż węgla kamiennego w okolicy wsi Zabrze i Łagiewniki powstały kopalnie fiskalne – kopalnia węgla kamiennego Prinz Karl von Hessen (od 1800 König) oraz Königin Luise (obecnie zabytkowa Kopalnia Luiza). Razem z kopalnią Prinz Karl von Hessen zbudowano hutę Königshütte (późniejsza Huta Kościuszko), co dało impuls do budowy miasta Królewska Huta. Sprowadził też na Górny Śląsk inżyniera metalurga Johna Baildona – uważanego za ojca współczesnej metalurgii. Razem z nim założył Królewską Odlewnię Żeliwa w Gliwicach (obecnie Gliwickie Zakłady Urządzeń Technicznych), skonstruował piece do tamtejszych hut oraz założył wspomnianą Królewską Hutę. Zaprojektował też transportowe szlaki wodne (częściowo w Głównej Kluczowej Sztolni Dziedzicznej) z dzisiejszej kopalni "Król" i kopalni "Luiza" do Gliwic.

W 1781 r. wspólnie ze swym współpracownikiem inżynierem Karolem Steinem Reden podróżował po Polsce, w rezultacie czego powstał cenny dla historyków gospodarki raport o Rzeczypospolitej. W 1802 r. po śmierci Heinitza kierował Departamentem Górnictwa i Hutnictwa, od 1803 w randze ministra. Po pokonaniu Prus przez Francję Reden pozostał na urzędzie, złożywszy Napoleonowi przysięgę na wierność. Za to też, po zawarciu pokoju w Tylży, w roku 1807 został zwolniony ze stanowiska bez prawa do emerytury.

Resztę życia spędził w swoim majątku (który nabył w 1795 roku, według innych źródeł 1785) na Dolnym Śląsku, w Bukowcu (niem. Buchwald) koło Kowar w Karkonoszach. W 1802 roku zawarł związek małżeński z Fryderyką Riedesel zu Eisenbach. Zmarł w Bukowcu nie doczekawszy się potomka. Po śmierci został pochowany w krypcie na terenie swojego majątku (w tzw. Opactwie). (Wikipedia)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Wpisz swój komentarz...