czwartek, 12 listopada 2015

Jaworzyna Konieczniańska.

Pierwszy dzień łażenia po górach i dolinach Beskidu Niskiego w czasie naszego kilkudniowego pobytu w Wysowej. Wyszliśmy z Wysowej doliną Medwidka i dalej przez Obycz, przełęcz Regietowska Woda na szczyt Jaworzyny Konieczniańskiej. Pogoda taka że trudno pomyśleć że to już jesienny listopad, raczej można by sądzić że wiosna nadchodzi.
Jaworzyna Konieczniańska (881 m n.p.m.) – szczyt górski w Beskidzie Niskim, na granicy Polski i Słowacji.
Na północno-wschodnim stoku grzbietu Jaworzyny, opadającym w kierunku południowo-wschodnim, ku dolinie potoku Riečka, już na terenie Słowacji, znajduje się rezerwat przyrody Becherovská tisina, chroniący największe skupisko cisów na terenie słowackich Karpat fliszowych. (źródło: Wikipedia)
Planowaliśmy powrócić do Wysowej przez Regietów a potem przez Kozie Żebro. Niestety na zejściu w Jaworzyny odnowiła się moja kontuzja kolana. Niezaleczona do końca po ostatniej eskapadzie tatrzańskiej. Nic wielkiego ale trochę dawało sie we znaki. Skróciliśmy trasę i zakończyliśmy w Regietowie.
Regietów (dodatkowa nazwa w j. łemkow. Рeґєтiв, trb. Regietiw; do 1968 Regetów) – wieś w Polsce położona w województwie małopolskim, w powiecie gorlickim, w gminie Uście Gorlickie, nad potokiem Regetówka.
Dawniej były to dwie wsie – Regetów Wyżny i Niżny, które zostały całkowicie wysiedlone po II wojnie światowej w ramach Akcji „Wisła”. Później w Regetowie Niżnym powstał PGR i wieś została ponownie zasiedlona, podczas gdy Regetów Wyżny pozostaje do dziś niemal bezludny (spośród pojedynczych zabudowań, warta uwagi jest znajdująca się tutaj prawosławna czasownia Przeniesienia Relikwii św. Mikołaja). (źródło: Wikipedia)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Wpisz swój komentarz...