niedziela, 19 czerwca 2016

Gorce. Pasmo Lubania.

I ostatni dzień wycieczki. Pasmo Lubania, w całej swej rozciągłości. Poranek na Studzionkach piękny, słoneczny i ciepły. Później - jakby coraz słoneczniej i cieplej, aż do przesady. Dotarłem na szczyt Lubania około południa po ponad  3 godzinach marszu w skwarze i duchocie, w asyście chmary much. Na wieży widokowej wieje! Jest chłodno a upierdliwe muchy porwało gdzieś na Podhale albo i Spisz. Widoki z tarasu wieży dalekie mimo oznak nadchodzącej burzy. Zejście szlakiem do Krościenka nad Dunajcem jest długie i nużące. Zmęczone i ugniecione w butach nogi już dają o sobie znać a w miarę schodzenia w dół upał rośnie. Resztkami motywacji, bo sił jeszcze trochę było w zanadrzu, docieram do krościeńskiego rynku z jego knajpkami, parasolkami i zimnymi "izotonikami". Gdy wyjeżdżam autobusem z miasteczka zaczyna padać deszcz. Weekend spędzony na czerwonym szlaku należy zaliczyć do udanych, plan został zrealizowany w całości.
Według ludowych podań Lubań to miejsce przeklęte i magiczne zarazem. Miejscowi czarownicy toczyli tutaj między sobą spory. Po wypowiedzeniu przez jednego z baców-czarowników straszliwego przekleństwa całe stado owiec wraz z z juhasami zapadło się pod ziemię. Podobno w dniu św. Jakuba (25 lipca) z tego miejsca wydobywają się spod ziemi okrzyki juhasów i dzwonki owiec. (źródło: Wikipedia)

Przydatne linki


sobota, 18 czerwca 2016

Gorce. Z Maciejowej przez Turbacz na Studzionki.

Ten dzień zapowiadał się wspaniale. Cały dzień w górach, cały dzień w trasie - jak dobry, klasyczny, amerykański film drogi. W moim wędrowaniu o to właśnie chodzi. Nie istotne czy po górach, na nogach, rowerem czy kajakiem. Prawdziwa wartość to pewnego rodzaju zanurzenie się w wędrówce, zatopienie w mijanym krajobrazie i czasie.

Poranek był piękny i słoneczny. Śniadanie w schroniskowej jadalni z widokiem na Babią Górę, Pilsko i Chocza. Chocza oddalonego z tego miejsca o osiemdziesiąt kilometrów.
A widok na łańcuszek Tatr ze schroniskowego tarasu - klasyka Gorców.

Pierwsza połowa dnia to długie, trochę mozolne wejście na najwyższy w Gorcach, Turbacz. Kiedyś szczyt był w całości porośnięty lasem, dziś rozpościerają się z niego całkiem szerokie widoki na stronę zachodnią. Na Turbaczu byłem już dawniej. "Dawniej" a nawet "bardzo dawniej", jeszcze w ubiegłym wieku, jeszcze za czasów studenckich. Dziś wszystko już ginie w niepamięci więc wrażenia z wejścia podobne do dziewiczej drogi.
"Turbolot" taki jak zawsze, pełno ludzi, tłok, gwar. Szybki obiad, piwko już na zewnątrz, z  widokiem na Tatry i Halę Długą. Na wschód od Turbacza robi się luźniej. Turystów na szlakach coraz mniej, wreszcie za Fiedorówką zupełne pustki. Po drodze mijam dawną "Chatkę u Metysa". Położona na wschodnim skraju Hali Długiej jeszcze w ubiegłym wieku pełniła rolę chatki studenckiej. Jej dzieje zakończyła nagła i przedwczesna śmierć gospodarza, Romana Fremi "Matysa". No cóż,  wszystko się kiedyś kończy.
Przełęcz Knurowską mijam późnym popołudniem, ostatni odcinek na Studzionki, dłuży się niesamowicie, ale in on w końcu się kończy. Znalezienie noclegu na Studzionkach nie przysparza najmniejszych problemów. Chłodny prysznic, chłodne piwko - zapowiada się przyjemny czerwcowy wieczór.

Studzionki – przysiółek w Paśmie Lubania w Gorcach, położony na wysokości 880-930 m n.p.m. Administracyjnie część Ochotnicy Górnej. Nazwa pochodzi od gwarowego określenia źródła. Dojazd drogą asfaltową z Ochotnicy Górnej (droga bardzo stroma, długość 1800 m, różnica wysokości 260 m, średnie nachylenie prawie 15%). Najbliższy przystanek PKS w Ochotnicy Górnej-Ustrzyku.

Studzionki znajdują się na wielkiej polanie na grzbiecie Pasma Lubania. Otwiera się stąd ciekawy widok na Tatry, Pieniny Spiskie i Podhale. Można podziwiać także masyw Gorca oraz szczyty Beskidu Wyspowego.. (...)
Na Studzionkach kilka gospodarstw oferuje noclegi, również dla wycieczek szkolnych i grup zorganizowanych. W czasie II wojny światowej miał tutaj jedną ze swych kwater oddział partyzancki kapitana Juliana Zapały ps. "Lampart", później włączony do 1 PSP Armii Krajowej. Kwatera mieściła się w gospodarstwie państwa Plewów, obecnie nieistniejącego (spłonęło w latach 90. XX wieku po uderzeniu pioruna kulistego). (źródło: Wikipedia)

Przydatne linki

piątek, 17 czerwca 2016

Gorce. Dzień pierwszy, dojście na Maciejową.

Pierwszy dzień mojej weekendowej wyprawy w Gorce. Plan ambitny choć nie niemożliwy. Ot, przeciąć całą mapę Gorców od Rabki do Krościenka. By to zrealizować trzeba jeszcze w piątek dotrzeć do Bacówki PTTK na Maciejowej. Podejście z Rabki nie jest długie choć z uwagi na dość mozolny i męczący dojazd autobusami przez Kraków kończone już po zmroku. Ale tym razem to dobrze bo przed zmrokiem jest zachód słońca. Zachód słońca porywający swymi barwami.

Przydatne linki

sobota, 11 czerwca 2016

Kościół Świętego Tomasza w Lipsku.

Kościół Świętego Tomasza w Lipsku. Witraż przedstawiający Chrystusa Ukrzyżowanego w otoczeniu żołnierzy Reichswehry.


Lipsk. Pamiątki po J. S. Bachu.

Johann Sebastian Bach to najważniejsza postać związana z Lipskiem. Tu spędził ostatnie lata swego życia sprawując funkcję kantora w Kościele Św. Tomasza. Tu skomponował między innymi Pasję według św. Mateusza. Zmarł w roku 1750, jego doczesne szczątki, po wielu peregrynacjach spoczywają dziś w prezbiterium Kościoła Św. Tomasza.


Latający Ślązak.

Byłem, widziałem, własnymi rękami dotknąłem, zdjęcie z faną zrobiłem... Legendarny "Latający Ślązak" (Fliegender Schlesier). W końcu lat trzydziestych ubiegłego wieku na pokonanie liczącej 510 kilometrów trasy Berlin - Wrocław - Gliwice - Bytom potrzebował ledwie 4 godzin i 25 minut. Dziś odrestaurowany skład "SVT 137 Leipzig" stoi jako zabytek na peronie Hauptbahnhof w Lipsku.

Rozkład jazdy maj 1936 - sierpień 1939

Berlin – Bytom
  • Berlin Charlottenburg – / 19:37
  • Berlin Zoolog. Garten – / 19:44
  • Berlin Friedrichstraße – / 19:56
  • Berlin Schlesischer Bf. – / 20:06
  • Breslau Hbf 22:46 / 22:49
  • Oppeln Hbf 23:28 / 23:29
  • Heydebreck O.S. 23:50/ 23:51
  • Gleiwitz Hbf 00:14 / 00:15
  • Beuthen O.S. 00:31 / –
Bytom – Berlin
  • Beuthen O.S. – / 05:24
  • Gleiwitz Hbf 05.39 / 05:40
  • Heydebreck O.S. 06:03 / 06:04
  • Oppeln Hbf 06:25 / 06:26
  • Breslau Hbf 07:05 / 07:09
  • Berlin Schlesischer Bf. 09:54 / –
  • Berlin Alexanderplatz 10:04 / –
  • Berlin Friedrichstraße 10:10 / –
  • Berlin Zoolog. Garten 10:22 / –
  • Berlin Charlottenburg 10:29 / – 

Pomnik Bitwy Narodów.

Pomnik Bitwy Narodów. Lipsk.
Tu, na tych polach, połączone siły europejskich narodów powstrzymały Napoleona. Po tej bitwie potęga cesarskiej Francji zapadła się. Jako ciekawostkę należy przypomnieć fakt że w tej bitwie Ślązacy walczyli przeciw Polakom. Tak wyszło.

Pomnik Bitwy Narodów (niem. Völkerschlachtdenkmal) – upamiętnia największą bitwę okresu napoleońskiego, która w 1813 roku miała miejsce w okolicach Lipska. Stanowi on nie tylko punkt rozpoznawczy dla miasta Lipska, ale także najwyższą budowlę pomnikową Europy. W skład kompleksu wchodzą nie tylko sam pomnik, ale także muzeum "Forum 1813", zbiornik wodny oraz aleja lipowa okalająca cały obszar.
  •     Położenie kamienia węgielnego: 18 października 1898
  •     Uroczyste otwarcie kompleksu: 18 października 1913
  •     Wysokość: 91 m.
  •     Wysokość hali wewnętrznej: 68 m.
  •     Rozmiary płyty fundamentu: 70x80x2 m.
  •     Ilość filarów fundamentowych: 65
  •     Ilość schodów (od poziomu ulicy):500
  •     Masa kompleksu: 300 000 ton
  •     Ilość zużytych płyt granitowych: 26 500
  •     Objętość użytego betonu: 120 000m³
(źródło: Wikipedia)