niedziela, 29 marca 2020

Góra Świętej Anny.

Turystyka w czasach zarazy #6

 Wczorajsza wiosna rozpłynęła się wraz z północnym wiatrem niosącym ze sobą zimny niż skandynawski. Zrobiło się szaro, ziąb przenikał aż do kości. Góry, nie góry. Właściwie jedna góra - Góra Świętej Anny. Pozostałości kirkutu w Leśnicy, dróżki kalwaryjskie rozsiane po okolicy, Sanktuarium Świętej Anny a na koniec amfiteatr w dawnym kamieniołomie i Pomnik Czynu Powstańczego. Trasa niezbyt długa ale wystarczająca na dzisięjszą pogodę straszącą deszczem nieustannie a później i niebezpodstawnie. Leśnica, Poręba, Góra Świętej Anny. Powrót tak zwaną Drogą Bawarską.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Wpisz swój komentarz...