Jesień na pożarzyskach.

14 października 2012.

I przyszła jesień. To być może ostatnie okazje na jesienne przejażdżki rowerowe, takie jeszcze słoneczne, bez deszczu. Trasa niemiłosiernie oklepana: Sierakowice – Magdalenka – Brantołka i z powrotem. Jednak za każdym razem jakimś innym, nowym fragmentem, nowym wariantem realizowana. Kaplica stoi na swoim miejscu jak stała…

Więcej o kaplicy Świętej Magdaleny

Święta Magdalenka od frontu.
Święta Magdalenka z boku.
„Rozcesti”
Kiedyś będzie tu nowy las.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Górny Śląsk, rower. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *