Zielono. Lepiej późno niż wcale.

I znów rowerem do Łączy. I znów na piwko. I znów zimno i wilgotno. I znów… Nie, tym razem już jest zielono!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Górny Śląsk, Inne, rower. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *