Kolorowa jesień. Chyba ostatnie podrywy.




Kolorowa jesień. Chyba ostatnie podrywy.




Przedostatni, październikowy weekend zszedł nam jakoś tak w stylu romańskim…
W deszczową sobotę późnoromański kościół św Tomasza z Canterbury i opactwo cysterskie w Sulejowie. Kościół jak na romanizm już dosyć młody bo z połowy trzynastego wieku co widać w formie architektonicznej i już nieco gotyckiej konstrukcji sklepień.
W niedzielę, już przy lepszej pogodzie, w ramach wycieczki rowerowej po lasach spalskich, Inowłódz i tamtejszy kościół świętego Idziego. Mały kościółek na wzgórzu nad miastem ze strzelistą jak na romanizm wieżą. Kościół jest znacznie starszy od sulejowskiego bo z jedenastego wieku lecz jego obecna bryła odbiega od pierwowzoru. Wysoka wieża, zaopatrzona w jakże urocze biforia, jest bowiem wynikiem rekonstrukcji kościoła w latach 1936-1938. Podwyższenie wieży to dzieło Adolfa Szyszko-Bohusza, wybitnego polskiego architekta okresu międzywojennego. Czy jednak jego wybitność w tym przypadku wydała dobre owoce?












Mokre makro na Rzędkach. Małe światy krzaków i zielsk na południowym skłonie Skał Rzędkowickich.
Światło dziś marne, szaro i ciemno. Ale takie właśnie światło, miękkie i słabe, bywa doskonałe do fotografowania drobiazgów z małej odległości. Do puszki podpięta stałka 100mm. Ten obiektyw najlepszy do takiej zabawy.











Dziś obiadek na świeżym powietrzu – popas i żarełko w miejscu o starosłowiańskiej nazwie: “Jagdhaus”.
Krótki wyjazd rowerowy w lasy rudzkie, raczej dla relaksu niż wyczynu. No i dla małego sprawdzenia sprzętu. Poza małym szpejem biwakowym, sakwami rowerowymi i samymi rowerami, test nowej platformy do przewożenia rowerów, nakładanej na hak samochodu
Thule Outpace 2. Bodaj jedyny taki bagażnik, innych nie znalazłem, który pozwala się ustawić na czas parkowania do pozycji pionowej, dzięki czemu zajmuje zdecydowanie mniej miejsca i praktycznie pozwala zaparkować prostopadle mimo że tyłek auta jest wystawiony w kierunku drogi. Oczywiście po założeniu rowerów wszystko jest tak jak należy. Rowery są mocowane sprawnie i pewnie a całość siedzi na kuli haka solidnie mimo tego że chwyt nie obsługuje systemu Fix4bike.








Start rakiety SFW Energia..
Poranek, 3 października 2025 w Gliwicach był lekko mroźny. Idzie zima – ale najpierw jeszcze niech trwa jesień.

Korona Tarnowskich Gór czyli Sucha Góra (352m npm) i Góra Cipiorg (340m npm).
Suchogórski Labirynt Skalny i Doły Piekarskie. Mała wycieczka na granicy dnia i nocy, w ciepłym świetle zachodzącego słońca. Ale ciepłe było tylko to światło słoneczne bo temperatura powietrza jakoś koło 8 stopni Celsjusza.







