Archiwum miesiąca: grudzień 2025

Szyndzielnia i Klimczok

To była ostatnia wycieczka w góry w mijającym już roku. Pogoda nie nastrajała szczególnie ale i też trudno twierdzić że cokolwiek uniemożliwiała. Podjechaliśmy do Bystrej i z tamtejszego parkingu zrobiliśmy dość typową i nietrudną pętelkę przez Kozią Górę, Kołowrót, Szyndzielnię i schronisko pod Klimczokiem.

Trasa nieszczególnie trudna acz z powodu pogody nie tak całkiem przyjemna. Lekki mróz za sprawą sporej wilgotności powietrza i miejscami dość zrywnego wiatru zdecydowanie obniżył temperaturę odczuwalną. W drodze powrotnej z Klimczoka, na szlaku niebieskim trawersującym stoki Magury, liczne wykapy i potoki przecinające zamieniły ścieżkę się w rozległe i niezbyt bezpieczne zalodzenia. Na szczęście kończyliśmy wycieczkę jeszcze przy “boskim” świetle – przy wątłym świetle latarek mogły by mieć tam miejsce niezłe balety.