„Merida Waleczna”

1 września 2012.

No i moja Merida Matts TFS 500 D doczekała się nowego napędu!
W rowerze to jakby remont kapitalny silnika. Do wymiany poszły: łańcuch, kaseta i środkowy blat mechanizmu korbowego.

Pierwsza trasa roweru po naprawie głównej to oczywiście: „Gross Rauden Classic” czyli do Rud a potem Szpanwegiem do Łączy. Deszczyk zmoczył nas ledwie trochę.

Ten wpis został opublikowany w kategorii rower. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *