Świat industrialny.

Piękna, słoneczna jesień a ja zamiast w góry jechać to włóczę się po jakichś zakładach przemysłowych… Ech, taki już los projektanta-budowlańca. Zakład Olejów Roślinnych, Tychy. Aparat fotograficzny miałem „służbowo”.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *